środa, lutego 01, 2012

at the sea

Epicko rozwaliłam sobie nogę, tzn, wylałam na nią wrzątek i teraz skóra mi schodzi, pozostawiając po sobie żywe mięso. Byłam u dermatologa, mam milion pięćset sto dziewięćset maści, które na razie i tak nie przynoszą żadnych rezultatów. Cóż, mówią, że wszystko wymaga czasu, to może i tym razem tak będzie? ;)

Rewal, zachodniopomorskie. Copyright Patrycja Kruk.

Marzę o tym miejscu, o ponad trzydziestostopniowym upale, chłodnej, morskiej wodzie, palącym piasku, opaleniźnie... Chcę spacerować brzegiem morza i rozmyślać... Jeszcze kilka miesięcy czekania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz